środa, 5 czerwca 2013

LENDRIN COOL II

LENDRIN COOL to bajka o świecie cudownych stworków. Są tyciuchne, miluchne i służą nam swoją pomocą. Główny bohater to wyjątkowy LENDRIN COOL. W pierwszej części LENDRIN COOL - PRZYJAŹŃ, dowiedzieliście się na czym polega jego wyjątkowość. W części drugiej p.t. „TAJEMNICA LENDRINA GREENA” dowiecie się o nim jeszcze więcej;) Rodziców i dzieci zapraszam do czytania;)




LENDRIN COOL – TAJEMNICA LENDRINA GREENA
Rozdział 11


- Niestety nie możemy tego uczynić – drżącym głosem odparł Lendrin Green – jedynie miłość Aili do wioski sprowadzić mnie może.

- Jestem pewien, że Aila kocha cię całym sercem. Dała tego dowód, kiedy pomagała mi w odnalezieniu twej osoby!

-Musi ona zaklęcie powiedzieć czarowne, a ty w czynie owym pomocnym jej byc musisz

-Jak zatem dokonać tego czynu powinienem?

-Będąc u Wiosny Lendrinie Coolu pomogłeś jej nazwę kwiatów białych uzyskać. Wypowiedz ją teraz. Jeśli Aila kocha mnie, powinna zjawić się tu słysząc nazwę kwiecia owego

Lendrin Cool stanął pośrodku pieczary i z sił całych nazwę ową na głos wypowiedział:
-Zawilec Gajowy!
Pieczara wnet kwieciem białym się okryła, a wśród kwiecia zawilców cudnych lendrinka Aila w okazałości swej całej się pojawiła...

 Początkowo Lendrin Green uwierzyć nie mógł w to, co uwidział. Serce jego natychmiast uczuciem dozgonnej miłości zaczęło się napełniać. Pomimo tego, że czas odcisnął swe piętno na urodzie zacnej Aili, Lendrin Green nadal widział w niej tą samą młodziutką, pluszową kuleczką z czerwonymi kokardkami.

 Również Aila widząc Lendrina Greena nie kryła wzruszenia swego. Była to bowiem chwila, na którą niezmiernie długo czekać musiała. Chwila, kiedy znów zobaczyć zdoła miłość życia swego.

-Witajcie kochani- powitała wszystkich głosem aksamitnym – jestem niezmiernie szczęśliwa i rada zarazem, iż udało się wam siły swoje połączyć. Dziękuję przede wszystkim tobie Lendrinie Coolu – mówiąc to spojrzała na niego wzrokiem łagodnym i przenikliwym - za wytrwałość w osiągnięciu celu i za chęć poznania Tajemnicy Lendrina Greena.

 Lendrin Cool i Biedronek Zdziś ukłonili się pięknie przybyłej lendrince. Lendrin Green zaś spontanicznie podbiegł do niej, aby uściskać tak dawno niewidzianą miłość swoją.
 Kiedy zbliżył się do niej poczuł jak serce jego ogromnym żarem się zalewa. To samo uczucie i Ailę okryło. W jednym momencie padli sobie w ramiona i poczuli, że miłość jaka kiedyś ich połączyła nie minęła i niezmiennie ich otula.



 Kiedy Lendrin Green czule witał się z Lendrinką Ailą Lendrin Cool zastanawiał się nad ich dalszym losem. Nie wiedział w jaki sposób dostać się mają do Lendrinowej Wioski. Przecież nie posiadają już kluczy do Bram Pór Roku? Zanim jednak zdążył cokolwiek wymyślić, Aila przemówiła do wszystkich.

- Nadeszła pora abym zdradziła wam i swój sekret. Nie jestem bowiem zwykłą lendrinką z sekcji miłosnej. Posiadam bowiem dar szczególny. Potrafię zmieniać swe oblicze i życzenia wybitnych osobników spełniać.
-Tak jak Rybeńka Złota? – zaciekawił się darem Aili Lendrin Cool.
-Dokładnie tak jak Złota Rybeńka, gdyż to właśnie ja postać jej przyjmuję.
-Zatem czy dobrze mój umysł lendrinowy rozumuje? Czy to ty pomogłaś przyjaciołom moim w odzyskaniu zmysłów. Czy to ty pomocna mi byłaś w dotarciu do Lendrina Greena?
-Tak to ja Lendrinie Coolu – odparła jak zawsze aksamitnym głosikiem – teraz jednak zaklęcie czarowne wypowiem, które przeniesie nas do Wioski Lendrinów, lecz i daru owego mnie pozbędzie. Jestem jednak gotowa na to, aby życie zwyczajnej babulinki lendrinowej wieść. Z  Lendrinem Greenem u swego boku czuć się bowiem będę bezpiecznie i radośnie zarazem. Spytam was jeszcze czy gotowi jesteście na podjęcie walki o wasze przeznaczenie?
- Oczywiście- wspólnie odparli bracia
-Zatem zaczynajmy- dodała Aila i zaklęcie czarowne wyszeptała.




Wnętrze pieczary wypełniły wiśnie...te same, z których sok przeklęty wypił Lendrin Green. Teraz zaklęcie cofać się zaczęło, a sok na miejsce swoje powrócił, wypełniając soczyście owoce. Kiedy owo widowisko do końca swego dobiegło - w pieczarze nie było już nikogo. Wszyscy przenieśli się do Wioski Lendrinów za pomocą czarów wszechmocnych!

The enD

W przyszłym tygodniu „Walka o tron” hehe;)
Jutro Maksio po wizycie u lekarza;)

Zapraszam;)


   

2 komentarze:

  1. heheh nie no Biedronek Zdziś ;) sama nazwa powala na kolana :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...;) Dzielny Biedronek Zdziś;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...