Mądra głowa
Ostatnio Maksio dostał rewelacyjną grę-zabawę. Składa się z 60 kart i "zaczarowanego" długopisu-wskaźnika.
Karty podzielone są na 3 kategorie:
Niebieska - dziecko rozpoznaje kształty
Zielona - dziecko uczy się cyfr oraz liczenia
Pomarańczowa - to rozpoznawanie kolorów
Do wyboru malec ma trzy odpowiedzi. Wskazuje zmyślnym długopisem-boberkiem;))))
Jeśli wskaże źle, w długopisie zapala się czerwona lampka.
Jeśli odpowiedź jest prawidłowa, zapala się lampka zielona i słychać oklaski;)
Rewelacja! Bardzo polecam!
Maksio najlepszy jest w kolorach. Wszystko jest pomarańczowe, żółte, pomarańczowe;)))))
The enD
Jutro pomysł na logo firmy;)
Zapraszam;)
Looknij! FanPage MaksymDesign
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 marca 2014
piątek, 1 marca 2013
RODZICE I DZIECI
Edukacyjnie
– nowy, maksiowy zawrót głowy
Zabawki w naszym domu..narastają. Jest ich coraz
więcej... i więcej. Wystają z każdego kąta i niekąta również. Dziś kilka prezentów
gwiadkowych;)
OSIOŁEK KŁAPOUCHY
Osiołek/skóra ;) na podłogę;)
SAMOCHÓD
Ulubiona bryka Maksia. Jak tylko go dotknie,
samochód odpala i wydaje „fajowe” dźwięki;)
Rewelacyjna zabawka dla najmłodszych. Można na
nich grać, miksować i śpiewać do mikrofonu
Funkcja przełączania instrumentów: pianino,
cymbałki, muzyczka, trąbka i odgłosy zwierzaków;)
INTERAKTYWNY TELEWIZOR Z PILOTEM
Zabawka zadająca pytania (po angielsku i po
polsku).
Pilotem naciska się odpowiednią odpowiedź
(odpowiedniego zwierzaczka)
Do zestawu, oprócz karty głównej, dołączone są 4,
dwustronne karty wymienne.
Fantastyczna zabawka, choć Maksio jeszcze do niej
nie dorósł. Koncentruje się głównie na zmianie kart;)
Na koniec dwa arcydzieła autorstwa Kseni;)
Kotek
To chyba ja i Pan P.....z berłem ;)
Na koniec dwa arcydzieła autorstwa Kseni;)
Kotek
To chyba ja i Pan P.....z berłem ;)
The enD
W kolejnym cyklu Rodzice i dzieci "Moje pierwsze uszyte dzieło;)"
Jutro "Ciasteczkowy potwór;)"
Dołącz do nas! Jesteśmy na Facebooku FanPage MaksymDesign
Jutro "Ciasteczkowy potwór;)"
Dołącz do nas! Jesteśmy na Facebooku FanPage MaksymDesign
Zapraszam
piątek, 8 lutego 2013
RODZICE I DZIECI
Książki dla najmłodszych
Czytać każdy może....każdy czyta tak jak potrafi.
Maksio głównie koncentruje się na pożeraniu literatury (większość książeczek
jest solidnie podgryziona). Dlatego też kilka książeczek staram się czytać
razem z nim i kontroluję, żeby się nie przejadł;)
Dziś cztery propozycje. Wydawnictwo AMEET i
ZIELONA SOWA
1.
NODDY. POZNAJĘ Z NODDYM wyd. AMEET
To książeczka dla dzieci powyżej 2 roku życia, ale
Maksio już się do niej przymierza (właśnie zauważyłam ślad jego kilku
ząbków...).
Dzieci uczą się rozpoznawać kształty, kolory.
Odpowiadają na krótkie pytania. Poznają świat razem z Noddym i jego
przyjaciółmi.
Książeczka jest pięknie wykonana. Grube strony
wykonane zostały z papieru i miękkiego, kolorowego tworzywa. Wszystkie rogi są
zaokrąglone.
2.
KUBUŚ PUCHATEK. ŚWIĘTUJEMY wyd. AMEET
To również propozycja dla dzieci powyżej 2 roku
życie. Równie kolorowa i piękna jak książeczka z Noddym. Wykonana w podobny
sposób.
Dziecko uczy się co można świętować. Urodziny,
Walentynki, Gwiazdka, Wielkanoc i Helloween. Oczywiście odpowiada na zadane w
książeczce pytania.
Maksio ostatnio na wszystkich mówi BA-BA, a jak
już cokolwiek tłumaczy to mówi HA – Y –Y , więc pewnie niezbyt dużo bym
zrozumiała gdyby odpowiedział na którekolwiek z pytań. Poza tym jest jeszcze za
młodziutki, żeby to zrozumieć. Ale z przyjemnością ogląda książeczki, gryzie i
nimi rzuca;)
3.
JULIAN TUWIM. NAJPIĘKNIEJSZE WIERSZE
DLA DZIECI wyd. ZIELONA SOWA
Osobiście jestem fanką Juliana Tuwima. Mieszkam
tuż przy ulicy nazwanej na jego cześć. W moim i jego rodzinnym mieście jest
również ławeczka na której poeta siadł....i można usiąść obok (oczywiście mowa
o Pomniku Ławeczka Tuwima autorstwa Wojciecha Gryniewicza – Łódź, ul.
Piotrkowska).
Wracając do książki nie można nie wspomnieć o
przepięknych ilustracjach pani Anity Głowińskiej. Są przecudowne!!!
Oto kilka moich faworytów
RYCERZ KRZYKALSKI
4.
JAN BRZECHWA. NAJPIĘKNIEJSZE WIERSZE
DLA DZIECI wyd. ZIELONA SOWA
Kolejna klasyczna propozycja. Wiele wierszy znam
na pamięć. Maksio cały czas przerzuca kartki, a ja mówię dalej;)
Wasze dzieci reagują na czytanie zapewne tak samo
jak Makuś. Jak tylko biorę ją do ręki , ten już biegnie na kanapę, siada i
czeka....z bananem na buzi;)
I oby nasze dzieci były takie szczęśliwe zawsze;)
Tego i Wam i sobie życzę!!!!
W przyszłym cyklu Rodzice i dzieci "Zabawki, które edukują".
Jutro "Maksio rośnie".
Dołącz do nas! Jesteśmy na Facebooku FanPage MaksymDesign
Zapraszam
piątek, 4 stycznia 2013
RODZICE I DZIECI
Kochani
rodzice..co dla dziecka jest najlepsze?
Właśnie....co dla dziecka jest najlepsze? Żebyśmy
my to wiedzieli. Nastała moda na aktywne spędzanie czasu z dzieckiem. Można się
z nim bawić, układać klocki, czytać książki, robić teatrzyk, stymulować ich
rozwój całą paletą zabawek interaktywnych i edukacyjnych. Możliwości jest
sporo. Przyznam, że i ja nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła bawić się z
Maksiem. Może nie wytrzymuję zbyt długo...ale staram się. Prawda jest taka, że
kiedy biorę książkę w rękę....jemu aż śmieją się oczy. Wie, że za moment
usłyszy niesamowitą (przeważnie tą samą) historyjkę.
Oto seria Kamyczek, którą ostatnio maglujemy
I seria Elmex z myszkami myjącymi ząbki ;)
Rymowane, krótkie historyjki;)
Na
Mikołajki Maksio dostał od nas foremki IKEA za jakieś symboliczne 7zł. To był
strzał w 10! Każda foremka różni się od siebie. Można je na sobie ustawiać i
budować wieżę, lub wkładać jedną w drugą. Świetnie się nimi również rzuca;)
Przypomina mi się moja rodzina. Typowo PRL-owska.
Tata pracował. Po pracy czytał książki lub kleił modele. Mama pracowała,
sprzątała, gotowała i ogarniała mnie i mojego brata. Nikomu nie przyszło do
głowy, żeby się z nami bawić lub organizować nam czas. Nigdy rodzice nie
sprawdzali nam zaszytów lub prac domowych. Nieraz sama chodziłam do taty,żeby mi
sprawdził błędy. To była cała pomoc. I co? Mój brat w przedszkolu liczył już
działania „pod kreską”. Był genialny z matmy i fizyki. Ja nie miałam żadnych
problemów z nauką. Oczywiście geniuszem nie byłam...ale paski przynosiłam;)
Może babcia odegrała istotną rolę? Ona zabierała nas do kina, teatru, cyrku, na
wycieczki. Czytała i opowiadała książki. Grała we wszystkie możliwe gry oraz
udostępniała mi swoją wielką kolekcję biżuterii....oglądałam ją godzinami i
była to moja najfajniejsza zabawa (no może porównywalna z „Grzybkami” ;)).
Rodzice byli od wychowywania, a dziadkowie do
rozpieszczania. Chociaż z perspektywy czasu wydaje mi się, że babcia wiele mnie
nauczyła...właśnie poprzez zabawę;)
P.S. Dziadek zaraził poczuciem humoru i skłonnością do wygłupów;)
P.S. Dziadek zaraził poczuciem humoru i skłonnością do wygłupów;)
The enD
W następnym cyklu „Rodzice i dzieci” przepis na
muffinki a la Karolina;)
Jutro zabawki Maksia;)
Dołącz do nas! Jesteśmy na Facebooku FanPage MaksymDesign
Zapraszam
Subskrybuj:
Posty (Atom)




