Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koty. Pokaż wszystkie posty
środa, 20 stycznia 2016
THREE DOTS - WYJĄTKOWY KOMPLET "MYSZKA"
Komplet 6 elementowy już w sprzedaży. Cena 350zł. Oryginalny, idealnie nadający się do wnętrza w stylu skandynawskim. Zobacz już teraz THREE DOTS .
Polecam,
Magda M.
poniedziałek, 18 stycznia 2016
sobota, 16 stycznia 2016
THREE DOTS - ASORTYMEN POWIĘKSZA SIĘ Z GODZINY NA GODZINĘ
Psie towarzystwo w zestawieniu z pudrowym różem.
Proponowane również z miętą i eleganckim cappuccino.
http://threedots-style.blogspot.com/2016/01/pieskie-zycie.html
Polecam,
Magda M.
środa, 26 marca 2014
BE HAPPY
Kocia historia;)
Dziś na poprawę nastroju (nawet tego dobrego) kocie fotki
W pojedynkę
W dwójkę
i w większym towarzystwie;)
A na koniec ...niestandardowo;)
The enD
Jutro kolejna dawka humoru;)
Zapraszam;)
Looknij! FanPage MaksymDesign
Dziś na poprawę nastroju (nawet tego dobrego) kocie fotki
W pojedynkę
W dwójkę
i w większym towarzystwie;)
A na koniec ...niestandardowo;)
The enD
Jutro kolejna dawka humoru;)
Zapraszam;)
Looknij! FanPage MaksymDesign
sobota, 26 stycznia 2013
MAKSYM DESIGN
Mimi
i Zuzia....zanim poznały Maksia;)
To zdjęcie już znacie....Maksio bardzo pokochał
Mimi i Zuzię. I chociaż Mimi nie raz go drapnęła...to i tak lgnie do niej jak
do nikogo innego. Zuzia natomiast jest jego głównym obrońcą. Jak Mimi go
drapnie to robi z nią porządek. I w taki oto sposób: Maksio buczy (bo
drapnięty) Mimi ucieka (bo winna) a Zuzia za nią (bo obrończyni). Dom postawiony
do góry nogami;)
Jednak zanim Maksio pojawił się na świecie
wszystko wyglądało nieco inaczej
Mimi zaglądała do naszego pokoiku (tymczasowo
mieszkamy u moich rodziców)
I ładowała się do maksiowego łóżeczka
Zuzia tymczasem wygrzewała się na kaloryferku
Albo na Mimi
Albo w innych miejscach
Kiedy Maksio się urodził Mimi polubiła jego
zabawkowy kącik;)
A kiedy zaparkowaliśmy samochód .... również inne
koty nas polubiły;)
THE END
Jutro „Nakrycia
głowy”;)
Zapraszam
piątek, 7 grudnia 2012
RODZICE I DZIECI
Mój przyjaciel
jest zwierzakiem!
Maksio ma wiele szczęścia, bo mieszka z dwiema ciociami.
To ciocia Mimi i ciocia Zuzia. Jedna to dachowiec, druga
śmietnikowiec...czyli cudowne kotki
Maksio kocha kotki, a kotki kochają Maksia. Na blogu jest już post
poświęcony tej trójce. Dziś napiszę troszkę o zaletach posiadania
zwierzaka ;D
Zalety
posiadania zwierzaka
·
dziecko uczy się empatii
·
uspakaja się, odstresowuje
·
obserując nasz stosunek do zwierząt, uczy się opieki nad
zwierzakami
·
starsze dzieci uczą się odpowiedzialności i
systematyczności. Zwierzakowi trzeba posprzątać, trzeba go nakarmić bądź
wyprowadzić na spacer.
Maksio jest jeszcze malutki, ale rozumie że koty to nie zabawki.
Kiedy jego pluszaki latają po całym mieszkaniu, kotki są jedynie do głaskania.
Do tego jest w stosunku do nich bardzo delikatny.
Często tylko je ogląda, nie dotyka. Zaśmiewa się, kiedy Mimi
przechodząc muska go po policzku ogonkiem.
Jeśli już dotyka to z dużym wyczuciem. Zuzię lubi złapać za
uszy...Zuzia też to lubi.
Mimi robi baran buca...czyli
delikatnie dotyka czołem ;)
Obie są do niego przyzwyczajone i jeśli nie mają ochoty na pieszczoty,
zwyczajnie odchodzą...a on to rozumie...pokazuje tylko,że ich nie ma ;P
Kiedy Maksio płacze, obie kotki są natychmiast. Sprawdzają czy nikt
mu nie robi krzywdy. Kiedyś Maksio
bardzo rozpaczał Zuzia /natura kota olewacza/ tak się zaniepokoiła, że
wskoczyła na przewijak,żeby mu pomóc. Ja oczywiście wzruszyłam się i puściłam
konewę....;)
Myślę, że istote jest aby tłumaczyć dziecku,że zwierzątko to nie
zabawka. My Maksiowi tłumaczyliśmy od początku, że trzeba być delikatnym,
spokojnym. Teraz dokładnie wie jak się zachować. Staramy się jednak kontrolować
sytuację, kiedy siedzi sam z kotkami. Bo nigdy nie wiadomo co się może stać. Zwierzaki
i dzieci są w końcu nieobliczalne..hehe
Wyjście
do ZOO
Fajnym sposobem na wspólne spędzenie czasu jest zabranie dziecka do
ZOO. Maksio był już w ZOO Safarii. Jest jeszcze malutki i z całej wyprawy
najbardziej podobała mu się jeżdżąca po terenie ZOO ciuchcia, ale pewnie coś
tam mu się zakodowało. Starsze dzieci na pewno będą miały niezły ubaw. Ja miałam...widząc
taaaaki okaz...hehe
Maksio w ZOO
inwazja biedronek ;P
Świetną zabawą jest również przebieranie dziecka za różne zwierzaki.
Niech poczuje się kimś innym. Rozwijajmy w nim empatię. Już pisałam, że Maksio
często udaje muchę...;)
Ale był również...
kurczaczkiem
i reniferkiem
Słodziak......;P
W przyszłym tygodniu post o podróży samochodem z małym pasażerem.
Jutro Maksio na spacerze.
Dołącz do nas! Jesteśmy na Facebooku FanPage MaksymDesignJutro Maksio na spacerze.
Zapraszam
Subskrybuj:
Posty (Atom)












.png)







